wtorek, 27 września 2011

Pracuje teraz nad pomarańczowym wisiorkiem z bursztynem i nie mogłam się oprzeć. Musiałam wam pokazać jak piękny jest ten bursztyn.
 Światło robi z nim cuda. 
Cały czas uważam, że szkoda że kobieta nie świeci (haahahahahaa), 
wtedy bursztyn naprawdę pokazałby swoją tajemnice skrytą w środku ....

poniedziałek, 26 września 2011

Oglądałam bajkę "Piękną i bestie" Disneya. I dzięki temu powstał pomysł kolczyków.
 hahaha Natchnął mnie zegar :) .  
 Czarny onyks i sznurek w kolorze starego złota. 
Idealne do małej czarnej. 

czwartek, 22 września 2011

Kolczyki z lawą wulkaniczną

No i przyszedł czas tęsknoty za słońcem, więc powstała słoneczna para .... pomarańcz, żółty i beżowy z lekkimi kamieniami z lawy wulkanicznej. Lubię lawę bo jest lekka i świetnie nadaje się na kolczyki. 
Para - jak to para, lewa i prawa strona inna, ale jednak pasująca. Hahaha 

poniedziałek, 19 września 2011

Zdobyłam jadeitowe kamienie i tak kręciłam tymi nitkami, że wyszły mi takie .... hmmm nutki. 
Sznurki są w niesamowicie zielonym kolorze, beżowym no i w modnym tej zimy starym złocie.

 
Na zdjęciu, z szyszką to tak już jesiennie, no ale to nie o tym ... zielony jadeit ... wyczytałam w internecie, 
że stosuje się go do leczenia grypy, półpaśca, opryszczki, zaburzeń trawienia. Ale jest i pomocny 
w schorzeniach nerek i pęcherza. Podobno pomaga w bólach kręgosłupa. 
Jadeit też odpręża nerwy i daje spokojny sen. 
Zaczarowany minerał. :)))

środa, 14 września 2011

Czarna lawa wulkaniczna i maleńkie czarne koraliki.  Takie leciutkie :) 
Dzieło powstało pomimo nadszarpniętej ręki hahaha.